Archiwum tagów: fotografia analogowa

Sesja portretowa | Karolina i Ola…

Czas temu niedawny wybraliśmy się wczesnym rankiem na grzyby, chodzimy, chodzimy ale grzybów nie ma… generalnie nie ma co się dziwić, bo przecież wczesna wiosna dopiero. Kiedy tacy zmarnowani wracaliśmy leśnym duktem do samochodu, spotkaliśmy naszych znajomych Jolę i Rafała. Okazało się że oni też z nadzieją że grzyby znajdą przyjechali. W tych rozważaniach doszliśmy […]

Zobacz całość »

lensbaby… lans…

Jeszcze ciepłe, świeżo wywołane… rodzinne pstryki i lensbaby :] Bardzo podoba mi się to co wypluwa ten obiektyw. Miałem okazję bawić się na ostatnim zlocie fotografów FFS, Tilt Shiftem Conona i aż tak fajnie nie było. Myślę że ten obiektyw wejdzie na stałe do naszej małej floty stałek… Przyznam się, że operowanie płaszczyzną ostrości wymaga […]

Paszkiewicz Fotografia | zdjęcia portretowe | lensbaby

Zobacz całość »

Sesja portretowa | Ela i Monika…

Miała być zapowiedź, ale jakoś tak się poskładało że skończyłem dziś te zdjęcia :] Oto one piękne i zmysłowe – Ela i Monika w swojej sesji buduarowej…

BLOG_03

Zobacz całość »

Montenegro 2009 | czyli nasz dawno zapomniany urlop…

Oto one, długo wyczekiwane przez wszystkich zainteresowanych zdjęcia z naszego urlopu :] Część robionych moją Mamiyą ale więcej Canonem, jest dużo ziarna, fajnych kadrów i dobrej zabawy. Nikt jeszcze nie miał okazji ich oglądać, bo były obrabiane w tak zwanym międzyczasie. Minęły prawie dwa miesiące, a my już zapomnieliśmy jak tam było fajnie. Ale może […]

011

Zobacz całość »

analogowe historie… Monika…

Niedzielna sesja Moniki… naszej ulubionej modelki. Przez kilka godzin plątaliśmy się po różnych zakamarkach Wrocławia, ja z Mamiyą, a Marysia z Canaonem, a Krystian z „suszarką” na komary :] (więcej zdjęciowo jutro). Dziś to, co zapamiętała Mamiya z tego dnia, jutro bardziej obszerniej z Canona.

18

Zobacz całość »

analogowe historie… spacer

Zeskanowałem negatyw Ilforda 3200 zrobiony na spacerku po Wrocławiu Trochę go nie doświetliłem i trochę nie dowołałem :D ale i tak mi się podoba. Teraz już wiem, że nocą muszę brać poprawkę przy naświetlaniu o jedną podziałkę i jakieś 2 min dłużej wywoływać. I koniecznie muszę zmienić wywoływacz, bo ten Fomy ma brzydkie ziarno. Przy […]

11

Zobacz całość »

analogowe historie… akt pierwszy…

Sesja miejska musi poczekać… klisza jeszcze czeka na skan. Tymczasem oficjalna premiera zdjęć wykonanych analogiem. Strasznie byłem ciekaw jak one wyjdą i jestem bardzo, ale to bardzo miło zaskoczony. Jest duża różnica w czerniach, półtonach, pomiędzy cyfrą, a analogiem. Zupełnie inna miękkość, bokeh :] nie chcę się rozstawać z tym aparatem i nie mogę się […]

013

Zobacz całość »