
Ona taka piękna i dobra. On taki kudłaty i szalony. Tak wiele w nich miłości i radości. Razem tworzą wspaniałą całość.
W kilku klatkach. Tak ten wyjątkowy dzień widzieliśmy my. Nie będę pisała kiedy to było, bo aż wstyd ;]

Spędziłem 4 dni razem z Martą i Wojtkiem w Toskanii. Czułem się trochę jak na wakacjach, ale w zasadzie to byłem w pracy. Nie jestem dobry w opisach i ciężko będzie mi ująć urok tego miejsca jak i tego co się tam wydarzyło, ale całe szczęście zrobiłem kilka zdjęć i możecie to zobaczyć.

Przed Wami materiał z sesji zdjęciowej zorganizowanej dla Tattoo Art Szymon Lencki oraz Rowery RGG na potrzeby publikacji w Tattoo Fest. Ponieważ w lutym u nas było zimno, wybraliśmy się do Hiszpanii, a dokładniej do małego nadmorskiego miasteczka Sant Antoni de Calonge gdzie ciężko :P pracowaliśmy przez kilka dni. Efekty poniżej, przeplatane odrobiną prywaty.



