Oto one, długo wyczekiwane przez wszystkich zainteresowanych zdjęcia z naszego urlopu :] Część robionych moją Mamiyą ale więcej Canonem, jest dużo ziarna, fajnych kadrów i dobrej zabawy.
Nikt jeszcze nie miał okazji ich oglądać, bo były obrabiane w tak zwanym międzyczasie. Minęły prawie dwa miesiące, a my już zapomnieliśmy jak tam było fajnie. Ale może zacznę od samego początku :D
10 sierpnia w poniedziałek, pomiędzy szykowaniem zdjęć i albumów dla naszych Młodych Par, było wielkie pakowanie, było też kilka kursów Oleśnica – Wrocław, a wszystko po to, aby spokojnie we wtorek rano wyruszyć do Czarnogóry na długo wyczekiwane wakacje. Pierwszy dzień nas nie rozpieszczał, od samego rana padał deszcz, było chłodno i nieprzyjemnie. Wypełniliśmy naszego amerykańca po dach bagażami, i wszystkie siedzenia, też były zajęte. W naszym autku ja, Marysia i Natan oraz Mała i Greg. W drugim amerykańcu Trophyc, Aga, Tadziu i Jasiu. A skład trzeci, to nasi dzielni motocykliści na Drag Starach – Jacek i Ewa.
W pierwszy dzień mieliśmy do przejechania około 800km drogi, i plan był taki, aby po przejechaniu przez Czechy, Słowację i Węgry przenocować zaraz za granicą Serbii.

Zobacz całość »